poniedziałek, 15 marca 2010

Poszukiwany, poszukiwana . . .

Dobranie brakującej dwójki do załogi jest nie lada wyzwaniem. Nasi chętni nie są już tak chętni do wypełnienia dokumentów zgłoszeniowych a kiedy rozmowa schodzi do opłat... grono jakby topnieje. Nic na siłę!
Nie od dziś wiadomo, że do takich projektów trzeba mieć większe... podejście? :)

Nie mamy jeszcze pojazdu, który nas zabierze do serca Afryki, poszukiwania są żmudne i bezowocne. To co oferuje lokalny rynek jest bardzo drogie i w bardzo kiepskiej kondycji. Powoli zakreślamy nasze oczekiwania wobec pojazdu:
- napęd 4x4
- turbo diesel
- klimatyzacja

Zamierzamy celować w jakieś Hyundai Galloper, Isuzu Trooper... może Opel Frontera lub Mitsubishi Pajero albo Nissan Patrol...